#esencjainternetu

Jak ludzie pomagają sobie w pandemii ? Ciekawy przypadek muralu

0 20

W 2020 roku wybuchła pandemia koronawirusa – śmiertelnego patogenu, który pozbawił życia co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób. Mówi się, że zdrowie jest najważniejsze, więc zazwyczaj inne aspekty schodzą na dalszy plan. Natomiast do dziś wyraźnie odczuwamy tego konsekwencje, nie tylko pod względem zdrowia. Wiele firm, w tym lokale gastronomiczne nie mogły w pełni prowadzić swoich biznesów. Niektóre osoby zdecydowały się na zamknięcie swoich firm ze względu na zbyt duże straty finansowe. W związku z tym wiele osób straciło pracę, a najdotkliwiej ucierpiały osoby zatrudnione w gastronomii, tj. kucharze, pomoce kuchenne oraz kelnerzy. Baza gastronomiczna została zamrożona na długi okres czasu. Jednakże znalazły się osoby, które doskonale rozumiały ogrom problemu, jakie napotkały lokale gastronomiczne i postanowiły wyciągnąć w ich stronę pomocną dłoń.

Artyści dla gastronomii

Jakiś czas temu było dość głośno o muralu, który powstał w Warszawie. Grupa artystów postanowiła wykorzystać artystyczną formę przekazu do zwrócenia uwagi na problemy z jakimi obecnie boryka się polska gastronomia. Okazuje się, że wiele osób dotknął ów stan rzeczy. Lokale gastronomiczne od zawsze były miejscem spotkań towarzyskich, gdzie tętniło życie. Dodatkowo lokale, które były ulubionym punktem na mapie wielu osób nagle “zniknęły”. Już nie było szans na wypicie pysznej latte, czy zjedzenie ulubionego kremu pomidorowego na lunch.

Taki stan rzeczy bardzo dotknął właścicieli, ale też klientów. Jednakże artyści nie pozostali obojętni i stworzyli projekt przypominający stronę z gazety  rodem z działu “ogłoszenia”. W celu stworzenia tego projektu postanowiono nawiązać współpracę z kilkoma restauracjami znajdującymi się w Warszawie. Mural nazwano: “Kurier Głodnego Warszawiaka”, co ma znaczenie dosłowne, ale również przenośne. Jest to głośny apel wszystkich ludzi tęskniących za ulubionymi daniami, ale też krzyk związany z pragnieniem powrotu do normalności. Oprócz tego ma to również na celu pokazanie cierpienia ludzi, którzy z dnia na dzień stracili cały dobytek swojego życia. Nawet restauracje, które na rynku były od kilkunastu lat, tracąc swoich klientów, straciły również jakikolwiek dochód.

Niewątpliwe wspomniany mural jest pewną formą wsparcia dla polskiej gastronomii, ale również jest doskonałą formą zwrócenia uwagi na konkretny problem.

Mural jako wołanie o pomoc

Obostrzenia były i są bezlitosne dla gastronomii. Tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak sprawa będzie wyglądać za kolejny miesiąc, a nawet tydzień. Dynamizm wydarzeń z sinusoidą w tle nie sprzyja stabilności, bezpieczeństwu i godziwego dochodu. Nie każdy lokal jest w stanie prowadzić formę sprzedaży na wynos, a na pewno nie w taki sposób i tak dochodowy, gdy klienci osobiście odwiedzali lokal. Jednakże restauracje, które mają taką formę sprzedaży, warto jest wspierać nawet w taki sposób – zakupu dań na wynos. Jest to dla nich bardzo ważne i motywuje ich do dalszego działania, do walki i przetrwania tego najmniej korzystnego momentu, aby następnie po wszystkim każdy z nas mógł powrócić do swoich ulubionych miejsc. Mural, który można zobaczyć tutaj http://goodlooking.pl/backstage/artysci-wspieraja-gastronomie jest zwróceniem uwagi na wspólny interes, jakim jest przetrwanie wielu miejsc spotkań z rodziną czy przyjaciółmi.

Brak wsparcia ze strony państwa – trzeba wziąć sprawy w swoje ręce

Niestety obecna władza nie okazała należytego wsparcia temu sektorowi gospodarczemu. Niektórzy otrzymali znikomą pomoc, ale znaczna większość musiała liczyć na własne zasoby finansowe. Dlatego też anonse znajdujące się na muralu są wołaniem o pomoc, o wsparcie, co w zasadzie jest naszą wspólną sprawą, gdyż restauracje tworzą ludzie, bez nich żaden biznes restauracyjny nie ma szans na przetrwanie. Każda osoba została w pewien sposób pokrzywdzona z uwagi na obecność pandemii, natomiast gastronomia ucierpiała na tym najbardziej.

Mural ma przekaz symboliczny, który równocześnie jest dowodem na to, że ludzie potrafią sobie pomagać. W obliczu pandemii, kiedy to nie zawsze można liczyć na wsparcie od państwa, artyści dali dowód, że pomoc, to nie tylko kwestia materialna. Takie nagłośnienie sprawy również jest wyjątkową formą pomocy.

Jak ludzie pomagają sobie w pandemii? Między innymi w taki sposób, biorąc sprawy w swoje ręce. Już nie raz udowodniono w przypadku np. zbiórek na nierefundowane leki lub zabiegi operacyjne, kiedy komuś dzieje się krzywda i potrzebuje pomocy, to potrafimy zrobić cokolwiek, aby w jakiś sposób naświetlić dany problem.

 

 

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.